Poniedziałekznowu od zera Wtorekmartwy jak w piątek Środadopiero wstajesz
Poniedziałekznowu od zera Wtorekmartwy jak w piątek Środadopiero wstajesz
Czwartekłapiesz rytm Piątekw końcu idzie Sobotawszystko się sypie
Czwartekłapiesz rytm Piątekw końcu idzie Sobotawszystko się sypie
Niedzielazero Poniedziałekod nowa Wtoreki znowu Środai znowu
Niedzielazero Poniedziałekod nowa Wtoreki znowu Środai znowu
Czerwiec 2026 · nabór 1:1
Robota gra, konto się zgadza, reszta poukładana.
Co tydzień zaczynasz formę od zera.
Nie kupujesz tu rozpiski treningu ani jedzenia. Wchodzę w Twój tydzień i znajduję to jedno miejsce, które resetuje Ci formę. Ze środka sam tego nie namierzysz.
Pół roku i ten tydzień przestaje się sypać. Albo oddaję co do złotówki.
9 lat przy tym
180+ facetów do końca
53×5.0 Google
odpowiadam w 24h
zobacz dlaczego
Brzmi znajomo?
Twój tydzień brzmi tak.
Budzisz się rozbity, choć przespałeś swoje siedem godzin.
Po 14:00 głowa gaśnie i kolejna kawa już nic nie robi.
Wieczorem lodówka wygrywa, najczęściej w niedzielę.
Pas stoi w tym samym miejscu od dwóch, trzech lat.
Jeden mocniejszy weekend kasuje Ci wtorek i środę.
Kiwasz głową przy dwóch z pięciu? Wiem, gdzie to siedzi.
Dlaczego sam trening nie wystarcza
Plan robi 5%.
Resztę robi biologia.
Każdy trener naprawiał u Ciebie jeden klocek. Trening, makro albo głowę. Nikt nie patrzył na cały tydzień naraz: sen, stres, weekend, apetyt, napęd. A tam się sypie po kolei, w trzech miejscach jednocześnie.
Kolejność u każdego jest inna. U jednego wszystko rusza od snu. U drugiego sen gra, ale niedziela kasuje pół tygodnia i nawet tego nie łączy. Ze środka własnego tygodnia tego nie zobaczysz. Siedzisz za blisko. Po to wchodzę ja.
Kortyzol −25%
gdy sen wraca na tory
3-4 dni
do pierwszej różnicy w napędzie
Cukier płaski
przez całe popołudnie
Pracuję na energii, śnie, jedzeniu i nawykach. Nie diagnozuję i nie leczę.
Co poprawiamy
Trzy obszary. Naraz.
01
Głowa i skupienie
Wstajesz i od razu jesteś w grze. Po 14:00 dalej myślisz, zamiast gasić się kawą.
02
Napęd i libido
Wraca ochota. Na trening, na robotę, na bliską osobę.
03
Sylwetka i siła
Pas rusza, mięśnie zostają, ciężary idą w górę.
Trzy obszary prowadzę razem. Dwanaście tygodni tego nie ogarnie, dlatego pół roku.
Wraca napęd, którego nie czułeś od lat. Hormony układają się same, gdy tydzień przestaje je rozjeżdżać.
Co dostajesz w prowadzeniu
Cotygodniowa korekta tygodnia.
Rozpiska mówi, co robić w idealnym tygodniu. Ja koryguję to, co robić po tygodniu, który idealny nie był.
Płacisz za to, że 180 facetów przede Tobą popełniło już te błędy, a ja policzyłem każdy. Każdy wynik z krwi, każda korekta, każdy weekend który zadziałał, jest odhaczony.
6 h
Rozpiska z internetu.
Tyle Twojej uwagi na tydzień.
vs
130+ h
Prowadzenie ze mną.
Tyle pod Twoim tygodniem.
Trener osiedlowy widzi siłownię. Dietetyk widzi kalorie. Endokrynolog widzi panel raz w roku. Każdy widzi fragment. Ja patrzę na cały tydzień.Jedna głowa zamiast trzech.
Jak to wygląda w czasie
Pół roku. Trzy fazy.
Miesiąc 1-2
Reset
Zdejmujemy hamulec. Sen, poranek i popołudnie wracają na tory. Pierwszy raz od dawna budzisz się wypoczęty.
Miesiąc 3-4
Budowa
Rozpiska wchodzi na uładzony tydzień i dopiero teraz działa. Sylwetka rusza, siła idzie w górę.
Miesiąc 5-6
Autonomia
Robisz to bez myślenia. Weekend nie kasuje już wtorku. Beze mnie wynik trzyma sam.
Kto za tym stoi
Sam byłem w Twoim miejscu.
Byłem podopiecznym u pięciu trenerów. Każdy dał plan i każdy zostawił mnie z weekendem. Formę złożyłem dopiero, gdy ktoś spojrzał na cały mój tydzień.
9 lat przy tym · 180+ facetów do końca · prowadzę 1:1 w DM
Weekend wliczony
Jako jeden z niewielu w Polsce wliczam weekendy i imprezy w prowadzenie. Bez moralizowania, bez „rzuć wszystko". Twój tydzień nie kończy się o 22:00 w czwartek.
Po pół roku
Tak będziesz wstawał.
Patrzysz w lustro po prysznicu i nie odwracasz wzroku.
Pas mniejszy o pięć do ośmiu centymetrów.
Budzik dzwoni o 6:30, a Ty już nie śpisz i masz na to ochotę.
Po gorszym tygodniu wracasz w trzy dni. Kiedyś zajmowało Ci to trzy tygodnie.
Wraca napęd, którego nie czułeś od lat.
Po pół roku nie wracasz po kolejny pakiet. Wiedza jest już Twoja. Wracasz po dwóch latach zadać pytanie, bez problemu na karku.
Jak to działa
Trzy kroki do startu.
02
Analiza Twojego tygodnia, w 24h.
Prowadzenie Bazowe
- Rozpiska skrojona pod Twój tydzień.
- Cotygodniowa korekta po tym, jak tydzień wyszedł.
- Kontakt w DM między korektami.
Polecam
Pełne 1:1
- Wszystko z Bazowego.
- Pełny wgląd w Twój tydzień: sen, napęd, weekend, jedzenie.
- Gwarancja 180 dni.
Gwarancja
Ryzyko jest po mojej stronie.
30 dni
180 dni
Pierwsze 30 dni: zero efektów, oddaję całość. „Nie podoba mi się" tu nie przejdzie, bo proces jest wolniejszy i taki warunek byłby furtką dla oszustów. Pełne 1:1 ma dodatkowo 180 dni: pracujesz uczciwie, a wynik nie idzie, prowadzę dalej bez dopłaty.
Faceci, którzy już przez to przeszli
53 razy 5.0.
Michał to osoba, której jak zaufasz poprowadzi ciebie na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej, co uważam za wielki sukces. Bez presji przygotuje ciebie pod cel, który sobie obierzesz.
Paweł Sylka
+10 kg masy w 5 miesięcy
Współpracowałem przez 3 miesiące i mogę z czystym sumieniem polecić go każdemu. Schudłem 14 kg, ale co najważniejsze, nauczyłem się bardzo dużo o treningu i odżywianiu. Wszystko dopasowane indywidualnie, bez presji i bez magicznych metod.
Adrian Młoczkowski
−14 kg w 3 miesiące
Michał pomógł mi w rekompozycji. Tłuszcz w dół, a mięśnie nie tylko utrzymane przy redukcji, to jeszcze zbudowane. Kozackie myki, o których nigdy byś nie pomyślał, że zadziałają.
Michał Radzewicz
Tłuszcz w dół, mięśnie w górę
Całe życie sceptycznie podchodzę do tych wszystkich coachy, trenerów. Ale na tyle zaprzyjaźniłem się z kontentem Michała, że postanowiłem spróbować. Pół roku, co mi szkodzi? Wydaję tyle w weekendy na imprezy.
Dawid Glencau
Sceptyk, który zaufał
53 oceny 5.0 w Google →
Selekcja
Nie wiem jeszcze,
czy Cię wezmę.
Najpierw muszę zobaczyć Twój tydzień. W zeszłym naborze formularz wypełniło 47 facetów. Wziąłem trzech.
Szukasz gotowca na 12 tygodni i świętego spokoju.
Chcesz zmienić sam jadłospis. Sam jadłospis nie ruszy snu ani napędu.
Liczysz, że zrobię to za Ciebie, gdy Ty nie kiwniesz palcem.
To Twój formularz, jeśli
Bierzesz się za to, masz 28-42 lata, robota i pieniądze grają, brakuje tylko formy i napędu.
Nie będę Cię przekonywał.
Zobacz sam.