Michał to osoba, której jak zaufasz, poprowadzi Cię na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej, co uważam za wielki sukces. Bez presji przygotuje Cię pod cel, który sobie obierzesz.
Czerwiec 2026 · nabór 1:1
Robota gra, konto się zgadza, reszta poukładana.
Nie kupujesz tu rozpiski treningu ani jedzenia. Wchodzę w Twój tydzień i znajduję to jedno miejsce, które resetuje Ci formę. Ze środka sam tego nie namierzysz.
Pół roku i ten tydzień przestaje się sypać. Albo oddaję co do złotówki.
13 pytań · 10-12 min · odpowiadam w 24h · bez płatności
01 Twój tydzień
Kiwasz głową przy dwóch z pięciu? Wiem, gdzie to siedzi.
Biologia Twojego tygodnia jest źle ustawiona. Trzy miejsca jednocześnie: kortyzol wieczorny, głód nocny i regeneracja nocna. Dopóki tych trzech nie ustawimy razem, każdy plan traci sens po czterech dniach. Osiemnaście lat treningów tego nie zmieni. Wiedza, dieta i suplementacja tego nie zmienią. Zmieni się dopiero, gdy naprawimy tydzień jako całość.
02 Mechanizm
Każdy trener naprawiał u Ciebie jeden klocek. Trening, makro albo głowę. Nikt nie patrzył na cały tydzień naraz: sen, stres, weekend, apetyt, napęd. A tam się sypie po kolei, w trzech miejscach jednocześnie.
Większość facetów w dobrej kondycji finansowej trafia do mnie z tym samym profilem: trzy do pięciu lat regularnego treningu, dobra wiedza żywieniowa, kilka suplementów z sensem. Wyniki zatrzymały się. Energia wieczorem spada. Pas stoi. Badania krwi wychodzą "w normie", bo normy są ustawione pod człowieka chorego, nie pod sportowca po trzydziestce który chce działać na pełnych obrotach.
Kolejność u każdego jest inna. U jednego wszystko rusza od snu. U drugiego sen gra, ale niedziela kasuje pół tygodnia i nawet tego nie łączy. Ze środka własnego tygodnia tego nie zobaczysz. Siedzisz za blisko. Po to wchodzę ja.
Kortyzol wieczorny rozkręca głód po 21:00. Zbyt płytki sen blokuje insulinowrażliwość do południa. Zepsuta regeneracja nocna oznacza, że trening z poniedziałku daje Ci połowę efektu. Masz jeden mechanizm działający w złą stronę przez całą dobę, w trzech miejscach jednocześnie. Naprawisz jedno, sypie się drugie.
Pracuję na energii, śnie, jedzeniu i nawykach. Nie diagnozuję i nie leczę.
03 Zakres
Wstajesz i od razu jesteś w grze. Po 14:00 dalej myślisz, zamiast gasić się kawą.
Sen głęboki wydłuża się o czterdzieści do sześćdziesięciu minut. Poranek zaczyna bez mgły. Popołudnie przestaje być walką o przeżycie kolejnych trzech godzin przy biurku.
Wraca ochota. Na trening, na robotę, na bliską osobę.
Testosteron wolny rośnie, gdy spada kortyzol przewlekły. Nie przez suplementy. Przez uładzony tydzień. Większość facetów na początku prowadzenia ma poziom testosteronu adekwatny do człowieka chroniczne pozbawionego snu i przemęczonego stresem.
Pas rusza, mięśnie zostają, ciężary idą w górę.
Rekompozycja nie wymaga ekstremalnej diety. Wymaga ułożonego tygodnia: odpowiedniej kaloryczności w dni treningowe, właściwego białka, snu regeneracyjnego i kortyzolu pod kontrolą. Dopiero wtedy ciało oddaje tłuszcz i buduje mięśnie jednocześnie.
Trzy obszary prowadzę razem. Dwanaście tygodni tego nie ogarnie, dlatego pół roku.
Wraca napęd, którego nie czułeś od lat. Hormony układają się same, gdy tydzień przestaje je rozjeżdżać. Testosteron wolny, kortyzol, insulinowrażliwość. Bez zastrzyków, bez niepotrzebnej farmakologii. Przez uładzony tydzień i wyciszoną oś HPA.
04 Co kupujesz
Rozpiska mówi, co robić w idealnym tygodniu. Ja koryguję to, co robić po tygodniu, który idealny nie był.
Płacisz za to, że 180 facetów przede Tobą popełniło już te błędy, a ja policzyłem każdy. Każdy wynik z krwi, każda korekta, każdy weekend który zadziałał, jest odhaczony.
Prowadzę prowadzenie, w którym piszę cotygodniową odpowiedź na Twój tydzień. Nie szablon. Nie listę punktów do odhaczenia. Odpowiedź skrojona pod to, co konkretnie przytrafiło się Tobie w ciągu ostatnich siedmiu dni.
Napisana pod idealny tydzień. Twój tydzień idealny nie jest, więc kulejesz już w środę i odpisujesz plan do szafy.
Pracujemy na tym, co faktycznie się zdarzyło. Każda korekta jest spersonalizowana. Każdy nieudany piątek zamienia się w lekcję, nie w winę.
05 Harmonogram
Zdejmujemy hamulec. Sen, poranek i popołudnie wracają na tory. Pierwszy raz od dawna budzisz się wypoczęty.
Skupiamy się wyłącznie na jakości snu, rytmie dobowym i stabilności energii. Żadnego wskakiwania z planem żywieniowym, zanim organizm nie jest gotowy go przyjąć. U większości podopiecznych już w trzecim tygodniu poprawia się jakość przebudzenia i spada popołudniowy głód. Ciało zaczyna odpuszczać zanim zmienimy cokolwiek w treningu.
Rozpiska wchodzi na uładzony tydzień i dopiero teraz działa. Sylwetka rusza, siła idzie w górę.
Dopiero na uładzonej biologii każda zmiana żywieniowa i treningowa daje pełny efekt. Kalorie, białko, objętość treningowa. Twoje ciało w końcu odpowiada. Tutaj zaczynają ruszać liczby na wadze i centymetry na pasie. Równolegle idą w górę ciężary na siłowni, bo regeneracja nocna zaczyna działać jak powinna.
Robisz to bez myślenia. Weekend nie kasuje już wtorku. Beze mnie wynik trzyma sam.
Uczę Cię czytać własny tydzień. Po pół roku wiesz, które sygnały zwiastują zjazd i co zrobić nim tydzień się posypie. Przestajesz potrzebować prowadzącego do codziennych decyzji.
06 Kim jestem
Byłem podopiecznym u pięciu trenerów. Każdy dał plan i każdy zostawił mnie z weekendem. Formę złożyłem dopiero, gdy ktoś spojrzał na cały mój tydzień.
Zacząłem prowadzić indywidualnie po tym, jak sam przez trzy lata kolekcjonowałem rozpiski, które rozjeżdżały się przy każdej większej okazji. Imprezowej, zawodowej, rodzinnej. Wiedziałem, czego brakuje. Zbudowałem coś, czego sam nie miałem.
Prowadzę wyłącznie przez DM, bez Zoomów i calli. Każda korekta tygodniowa przychodzi jako wiadomość. Czytasz wtedy kiedy możesz. Odpowiadasz kiedy masz chwilę. Nie blokujesz środy na rozmowę, która zepsuje Ci popołudnie i nic nie zmieni w Twoim tygodniu.
9 lat przy tym · 180+ facetów do końca
prowadzę 1:1 w DM · żadnych Zoomów
Jako jeden z niewielu w Polsce wliczam weekendy i imprezy w prowadzenie. Bez moralizowania, bez "rzuć wszystko". Twój tydzień nie kończy się o 22:00 w czwartek.
Piątkowa kolacja z klientem, urodziny znajomych w sobotę, wesele za trzy tygodnie. Prowadzenie musi uwzględniać Twoje życie takim, jakim jest. Inaczej jest bezużyteczne. Dlatego każda korekta tygodniowa zaczyna się od jednego pytania: co się naprawdę wydarzyło w tym tygodniu.
07 Efekty
Pas mniejszy, sylwetka gęstsza. Taki, jakim chciałeś być trzy lata temu. Bez filtrów, bez specjalnego oświetlenia i bez kombinowania z kątem zdjęcia.
Mierzone w trzecim do czwartego miesiąca. U większości facetów pas rusza zanim waga na wadze pokaże cokolwiek ciekawego.
Sen głęboki wydłuża się, kortyzol poranny rośnie wtedy kiedy powinien. Budzenie przestaje być walką.
Nauczyłeś się czytać własny tydzień. Wiesz, co uruchomić i w jakiej kolejności. Zjazd trwa krócej, bo wiesz co go powoduje.
Na trening, na robotę, na bliską osobę. Napęd wraca razem z testosteronem wolnym i dopaminą w odpowiednim rytmie dobowym.
Celem prowadzenia jest to, żebyś przestał mnie potrzebować. Piszę Ci to wprost, bo to jedyny model prowadzenia, który faktycznie działa długoterminowo.
08 Proces
13 pytań o Twoim tygodniu: sen, energia, trening, odżywianie, stres, weekendy. Wypełnienie zajmuje dziesięć do dwunastu minut. Formularz niczego nie kupuje.
Czytam odpowiedzi, szukam wzorca. Gdzie sypie się jako pierwsze. Czy w ogóle mam dla Ciebie coś konkretnego do zaoferowania. Odpowiadam w DM z oceną lub propozycją.
Przedstawiam zakres i cenę dopasowaną do Twojej sytuacji. Decyzja należy do Ciebie. Jeśli nie pasuje, żadnych pretensji. Wróć kiedy będziesz gotowy. Formularz zostawiaj szczerze wypełniony, bo z odpowiedzi wybieram, czy mam Ci coś konkretnego do zaoferowania.
Pierwsze 30 dni: zero efektów, oddaję całość. "Nie podoba mi się" tu nie przejdzie, bo proces jest wolniejszy i taki warunek byłby furtką dla oszustów.
Pełne 1:1 ma dodatkowo 180 dni: pracujesz uczciwie, a wynik nie idzie, prowadzę dalej bez dopłaty. Żaden plan żywieniowy sprzedawany masowo tej gwarancji nie daje, bo sprzedający wiedzą, że nie będziesz zgłaszać reklamacji po czterech miesiącach. Ja daję ją, bo wiem co robię i z kim pracuję. Uczciwa praca z obu stron. Nic więcej.
09 Dowód
Michał to osoba, której jak zaufasz, poprowadzi Cię na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej, co uważam za wielki sukces. Bez presji przygotuje Cię pod cel, który sobie obierzesz.
Współpracowałem z Michałem przez 3 miesiące i z czystym sumieniem polecę go każdemu. Schudłem 14 kg, ale co najważniejsze, nauczyłem się dużo o treningu, odżywianiu i podejściu do własnego ciała. Wszystko dopasowane indywidualnie, bez presji i bez "magicznych" metod.
Michał to mega profesjonalista z bogatym doświadczeniem i wiedzą o neurochemii. Pomógł mi w rekompozycji: tłuszcz w dół, a mięśnie nie tylko utrzymane przy redukcji, ale jeszcze zbudowane. Proste myki, o których nigdy byś nie pomyślał, że zadziałają.
Całe życie sceptycznie podchodzę do tych wszystkich coachów i trenerów. Ale na tyle zżyłem się z treściami Michała, że postanowiłem spróbować. Pół roku, co mi szkodzi? Wydaję tyle w weekendy na imprezy.
Jeden z 180 zakończonych.
10 Kwalifikacja
Najpierw muszę zobaczyć Twój tydzień. W zeszłym naborze formularz wypełniło 47 facetów. Wziąłem trzech.
Prowadzę równolegle ograniczoną liczbę podopiecznych, bo cotygodniowa korekta wymaga faktycznej uwagi. Nie sprzedaję planów masowo. Każde prowadzenie jest inne, bo każdy tydzień jest inny. Dobieram podopiecznych pod kątem tego, czy są w stanie faktycznie skorzystać z podejścia opartego na tygodniu, snie i nawykach. Jeśli szukasz gotowca z listą ćwiczeń, tu go nie znajdziesz.
Bierzesz się za to, masz 28-42 lata, robota i pieniądze grają, brakuje tylko formy i napędu. To Twój formularz.
Formularz zajmuje dziesięć minut. Przeczytam odpowiedzi i napiszę do Ciebie z oceną w ciągu doby. Jeśli mam Ci coś konkretnego do zaproponowania, piszę. Jeśli widzę, że to zły moment albo zły profil, piszę to równie wprost.
Pół roku i ten tydzień przestaje się sypać. Albo oddaję co do złotówki.
Zobacz, czy mogę Ci pomóc →13 pytań · 10-12 min · odpowiadam w 24h · bez płatności