Michał, prowadzenie 1:1
Prowadzenie 1:1 · cały tydzień, nie cztery treningi

Nie potrzebujesz życia ustawionego pod formę. Potrzebujesz formy, która wytrzyma Twoje życie.

Łączę sylwetkę, energię, sen, apetyt i trening w jeden system dopasowany do Twojej pracy, wyjazdów i weekendów. Co tydzień znajduję miejsce, w którym tracisz ster, i koryguję je, zanim jeden gorszy dzień zje miesiąc.

Zdiagnozuj mój tydzień → Około 5 minut · bez calla sprzedażowego
200+transformacji
53oceny 5.0 Google
300+paneli krwi
30miejsc naraz
168 godzin · jeden tydzień · trening to 4 z nich
czwartek 14:48 · tu zwykle pęka
PON
WT
ŚR
CZW
PT
SO
ND
Scena z życia

Nie odpadasz w momencie, w którym otwierasz lodówkę.

Wieczorne jedzenie to finał dnia, nie jego początek. Rozłóżmy jeden zwykły dzień na godziny.

GodzinaCo się dzieje
06:42
Krótka noc. Rano insulina działa słabiej, a kortyzol jest wysoki od pierwszej minuty.
08:10
Kawa na pusty żołądek. Białkowy posiłek startowy wypada z rytmu. Zmęczenie maskowane stymulantem.
14:48
Trzecia kawa i zjazd. Głowa siada, bo od rana jedziesz na kawie zamiast na jedzeniu.
18:20
Odpuszczony trening. „Przenoszę na jutro.” Decyzja podjęta po dniu, w którym głowa była już pusta.
22:30
Lodówka. Ciało upomina się o kalorie, których nie dostało przez 16 godzin.
„Wieczorna lodówka to rachunek za cały dzień. Nie za brak charakteru.
Przełamanie schematu

Nie jesteś niesystematyczny. Twój system jest kruchy.

Większość planów zakłada idealny tydzień bez wyjazdów, trudnych dni i gorszego snu. Kiedy wraca prawdziwe życie, plan pęka, a Ty zaczynasz od nowa.

Plan pod idealny tydzień

  • Środa: stres w pracy i 5h snu
  • Czwartek: trening odpuszczony, poczucie winy
  • Piątek: rozjazd w jedzeniu, „tydzień stracony”
  • Sobota: reset w weekend i nadrabianie
Wynik: restart w poniedziałek od zera.

System pod realne życie

  • Środa: stres, więc wchodzi Tryb Minimum (25 min)
  • Czwartek: korekta posiłku rano, zachowana energia
  • Piątek: trening wchodzi zgodnie z buforem
  • Sobota: weekend wliczony bez wyrzutów
Wynik: ciągłość i progres bez restartów.
Architektura systemu

Forma wychodzi z całego tygodnia. Ze snu, roboty i weekendu, nie z samej siłowni.

Sześć połączonych obszarów. Ruszysz jeden, reszta się przesuwa. Kliknij, żeby zobaczyć powiązanie.

1 · Sen i regeneracja6h 15m

Głęboki sen ustawia wrażliwość na insulinę i to, jak mocno ciągnie na słodkie następnego dnia.

2 · Energia po 14:003 / 10

Zjazd po południu to efekt kawy rano zamiast białka i rozjechanego rytmu dobowego.

3 · Apetyt i głódPik 22:30

Wieczorny ciąg na węglowodany to biologiczny rachunek za dług energetyczny z dnia.

4 · Trening i siła4 / tydz.

Dopasowany do zmęczenia. W ciężkim tygodniu włącza się automatyczny Tryb Minimum.

5 · Stres i robotaKortyzol high

Im więcej decyzji w pracy, tym mniej głowy na wieczór. Plan musi to zakładać.

6 · Powrót po wybiciu< 24h

Protokół niedzielny po wyjeździe albo imprezie. Wracasz do rytmu bez głodówki.

Namacalny produkt

Dostajesz panel, który co tydzień pokazuje Twój realny tydzień. Żaden PDF do szuflady.

Codziennie wpisujesz sen, energię, trening i wagę. Około 5 minut z telefonu. Czytam to osobiście i raz w tygodniu wskazuję jedną rzecz do zmiany.

Panel podopiecznegoTydzień 8 · odczyt
Waga
88,2 kg
↓ 4,8 kg / 8 tyg.
Obwód pasa
96 cm
↓ 7 cm od startu
Energia po 14:00
7 / 10
↑ z 4 / 10
Sen
7,5 h
↑ z 5,5 h/noc
Stres w robocie
4 / 10
↓ z 8 / 10
Wyciskanie hantli
27,5 kg
↑ z 20 kg
Korekta tygodniaTen tydzień: przesuwamy pierwszy posiłek z 12:00 na 9:30. Zjazd o 14:00 wraca, bo śniadanie znów wypada z rytmu. Jedna zmiana, reszta zostaje.
Pętla korekty tygodnia

Najpierw patrzymy. Potem zmieniamy. Nigdy odwrotnie.

Żaden plan nie jest dobry na starcie. Dobry staje się po kilku obrotach tej pętli, kiedy widać, gdzie realnie pękasz.

1

Zobacz

Diagnoza i panel krwi. Widzę Twój tydzień taki, jaki jest naprawdę, a nie taki, jaki miał być na papierze.

2

Rozłóż

Znajdujemy miejsce, w którym tydzień się sypie. Zwykle to nie ten moment, który obwiniasz.

3

Zmień jedno

Wchodzi system minimum i jedna korekta, nie dwadzieścia zasad naraz. Coś, co utrzymasz też w gorszym tygodniu.

4

Sprawdź

Po tygodniu patrzymy, co ruszyło. Działa, zostaje. Nie działa, korygujemy dalej, zamiast zaczynać od zera.

5

Przejmij ster

Z każdym obrotem coraz częściej sam wiesz, co zrobić z gorszym dniem. To cel: system, który zostaje w Tobie, nie zależność ode mnie.

Jeden z 200+ przypadków

Kamil nie potrzebował surowszego planu. Potrzebował przestać tracić kilka dni po każdym weekendzie.

Kamil, 28Szczecin · własna ekipa · 5 miesięcy
Jak wyglądało życie
Robił, co miał robić, a forma stała. Po 14:00 nie zostawało z niego nic, a każdy weekend kładł mu początek tygodnia. Piątki na mieście, bo to jego ludzie.
Co naprawdę blokowało
Nie brak planu. Miał ich kilka. Blokadą były dwa dni po weekendzie, które co tydzień kasowały robotę z pięciu.
Co zmieniliśmy
Zamiast kolejnego jadłospisu zaczęliśmy od weekendów i powrotów po nich. Piątki zostały piątkami. Zmienił się sposób wracania do rytmu.
Waga− 25 kg
Zjazd energii po 14:00codzienniezniknął
Powrót po weekendziekilka dnibez restartu
Piątki na mieściedalej są
„Pierwszy raz forma nie walczy z moim życiem. Dwa lata się odbijałem, a tu po prostu zaczęło wchodzić.
Przemiany

Cztery z ponad dwustu historii.

Twarze zasłonięte na ich prośbę. Liczy się to, co realnie się zmieniło, nie poza do zdjęcia.

Przemiana podopiecznego6 miesięcy
Przemiana podopiecznego5 miesięcy
Przemiana podopiecznego4 miesiące
Przemiana podopiecznegoponad rok
Więcej dowodów

Efekty ułożone po tym, co realnie ruszyło u ludzi.

Sylwetka

„Schudłem 14 kg, ale co najważniejsze, nauczyłem się bardzo dużo o treningu i jedzeniu. Wszystko dopasowane indywidualnie, bez presji i bez magicznych metod.”

A
Adrian Młoczkowski
−14 kg w 3 miesiące · 5.0 Google
Masa pod własny cel

„Udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej. Bez presji przygotuje ciebie pod cel, który sobie obierzesz.”

P
Paweł Sylka
+10 kg masy w 5 miesięcy · 5.0 Google
Wszedł mimo wątpliwości

„Całe życie sceptycznie podchodzę do tych wszystkich coachów, trenerów. Ale na tyle zaprzyjaźniłem się z kontentem Michała, że postanowiłem spróbować. Pół roku, co mi szkodzi?”

D
Dawid Glencau
5.0 Google

53 oceny 5.0 na Google, każda podpisana imieniem i nazwiskiem.

Większa stawka

Brzuch schodzi na końcu procesu, który wcześniej naprawia cały tydzień.

Bartek, 34, przez pierwsze pięć tygodni miał wagę w miejscu. W tym czasie pas zszedł o rozmiar, a na hantlach dźwigał już trzy razy tyle co na starcie. Waga ruszyła ostatnia. Tak to zwykle idzie.

01

Energia po południu

Zjazd o 14:00 przestaje być stałym punktem dnia. Łeb wraca do roboty na kilka godzin.

02

Spokojniejsze wieczory

Lodówka o 22:30 staje się normalnym posiłkiem, nie finałem dnia.

03

Szybszy powrót

Po wyjeździe wracasz do rytmu w jeden dzień, nie w pół tygodnia.

04

Mniej negocjacji

Decyzje domyka system, nie chwilowa motywacja. Mniej szarpania przy każdym posiłku.

To nie jest leczenie i nie zastępuje lekarza. Pracuję nad jedzeniem, treningiem, snem i nawykami. Wyniki badań czytam po to, żeby nie strzelać w ciemno.

Kto prowadzi

Nie uczę życia, którego sam nie prowadzę.

Michał 2013
2013
Start, po drugiej stronie ekranu
Michał 2017
2017
Pierwsi podopieczni 1:1
Michał dziś
Dziś
9 lat · 200+ podopiecznych

Zapłaciłem za programy u pięciu trenerów z topki i prawie dwa lata siedziałem po drugiej stronie, jako ich podopieczny. Każdy dawał plan i znikał na weekend. Wtedy zrozumiałem, że plan bez kogoś, kto patrzy na cały tydzień, to za mało.

Kiedyś też myślałem, że brak formy to brak charakteru. Dziś wiem, że to najczęściej rozjechany tydzień, którego nikt nie pomógł poskładać. Pracuję nad jedzeniem, treningiem, snem i nawykami. Diagnozę i leczenie zostawiam lekarzowi.

Działasz ze mną, nie z asystentem. Każde zgłoszenie czytam sam. Podpisuję to imieniem.
Szczerze, zanim złożysz zgłoszenie

To nie jest usługa dla każdego, kto chce schudnąć.

Wejdziemy w to, jeśli

  • Masz 25 do 40 lat i pracujesz głową albo odpowiadasz za innych
  • Wiesz sporo o treningu i jedzeniu, ale nie umiesz tego utrzymać
  • Twój tydzień jest nieregularny: wyjazdy, gorsze dni, weekendy
  • Tracisz energię po południu i wieczorem jesz bez ładu
  • Chcesz w końcu umieć to sam, nie wisieć na cudzej motywacji

Odpuść sobie, jeśli

  • Szukasz PDF-a z gotową rozpiską i ciszy do końca miesiąca
  • Liczysz na magiczny suplement albo skrót bez zmiany nawyków
  • Potrzebujesz leczenia, nie prowadzenia nad formą i tygodniem
  • Nie zamierzasz mówić prawdy o gorszych dniach
  • Nie masz zamiaru wykonywać tego, co wspólnie ustalimy
Dwa poziomy uwagi

Płacisz za to, jak często ktoś patrzy na Twój tydzień i podejmuje trudne decyzje za Ciebie.

Różnica między poziomami nie leży w liczbie materiałów, tylko w tym, jak często zaglądam w Twój tydzień i jak szybko koryguję kierunek.

Nadzór 6M
od 900 zł / miesiąc
Analiza i korekta co 14 dni

Dla faceta, który sam wdraża ustalenia, ale potrzebuje spojrzenia z zewnątrz na cały tydzień.

  • Plan treningowy i ramy jedzenia pod Twój tydzień
  • Interpretacja 14 badań krwi na start
  • Odczyt panelu i korekta kierunku co 14 dni
  • Kontakt w sprawach ustaleń
Pełne prowadzenie
Pełne 1:1
od 1600 zł / miesiąc
Sprawdzamy się co 7 dni, kontakt pomiędzy

Kiedy tydzień jest zmienny, dużo wyjazdów i potrzeba rozszerzonej diagnostyki.

  • Wszystko z Nadzoru, plus:
  • Korekta co 7 dni zamiast co 14
  • Kontakt w DM między odczytami
  • Bieżące dopasowanie przy wyjazdach i gorszych tygodniach
  • Suplementacja dobrana dopiero po badaniach

Przy rozszerzonej diagnostyce i bardzo zmiennym tygodniu pełne 1:1 dochodzi do 3000 zł. Dokładną kwotę pod Twój przypadek dostajesz na piśmie po diagnozie, zanim cokolwiek zapłacisz. Rozliczenie miesiąc do miesiąca, raty równo przez pół roku, bez balonu na końcu.

Ryzyko po mojej stronie

Nie musisz wierzyć stronie. Pierwsze tygodnie mają pokazać, czy system rusza.

30 dni

Ruch w miesiąc albo zwrot

Przez pierwszy miesiąc poznajesz mój sposób pracy, a sen, energię i wagę wpisujesz co tydzień w panel. Jeśli żaden uzgodniony wskaźnik nie drgnie, piszesz jedno zdanie, a ja oddaję całą wpłatę.

180 dni

Twardy wynik albo zwrot

Trzymasz swoją stronę, a po pół roku uzgodniony wynik stoi w miejscu? Oddaję całą wpłatę. Definicję sukcesu spisujemy na wejściu, dostajesz ją przed płatnością.

Czego nie obiecuję: kraty w osiem tygodni ani cudów. Nie diagnozuję i nie leczę. Badania krwi robisz sam w sieciówce, koszt koło 300 do 500 zł jest po Twojej stronie. Zdjęcia sylwetki widzę tylko ja.

Zanim powiesz nie

Pytania, które i tak sobie zadajesz.

Nieregularny tydzień to punkt wyjścia, nie przeszkoda. Cały system budujemy właśnie pod wyjazdy, gorsze dni i weekendy. Plan pod idealny tydzień pęka u każdego, dlatego go nie robimy.
I nie musisz. Weekend i piątki wliczamy w plan. U Kamila piątki zostały piątkami, zmienił się tylko sposób wracania do rytmu po nich.
Panel zajmuje około 5 minut dziennie z telefonu. Treningi ustalamy realne, standardowo cztery. To nie dokłada Ci drugiego etatu, raczej zdejmuje jedną decyzję dziennie.
Zaczynamy od 14 badań, żeby plan nie był strzelaniem w ciemno. Robisz je sam w sieciówce, koszt koło 300 do 500 zł, raz na start i kontrolnie po drodze. To po Twojej stronie i poza ceną prowadzenia.
Nie diagnozuję i nie leczę. Suplementację rozważamy dopiero po badaniach, a jeśli wyniki wymagają lekarza, odsyłam Cię do niego zamiast sprzedawać puszkę.
Pierwszy miesiąc ma pokazać ruch we śnie, energii i wadze. Często pas i siła ruszają się wcześniej niż liczba na wadze, i to jest normalna kolejność.

Za sześć miesięcy albo ten tydzień w końcu działa, albo dalej zaczynasz od poniedziałku.

Wypełnij diagnozę tygodnia. Zobaczę, gdzie realnie pękasz, i powiem wprost, czy mogę pomóc i który format ma sens. Czasem najuczciwsza odpowiedź to „jeszcze nie ten moment”, i taką też usłyszysz.

01Wypełniasz diagnozę, około 5 minut 02W 24h wracam z decyzją w DM 03Jeśli wchodzimy, dostajesz pierwszy krok
Zdiagnozuj mój tydzień →
Bez calla · bez automatu · odpowiedź w 24h w DM · każde zgłoszenie czytam sam
Zdiagnozuj mój tydzień →