TALERZIHANTLE
Nabór do prowadzenia 1:1

Wiesz, co robić. Problem w tym, że dowozisz tylko wtedy, gdy tydzień zachowuje się grzecznie.

MichałWspółpraca 1:1 · uczę Cię prowadzić własny tydzień

Twój zwykły tydzień

Poniedziałekwracasz do planu
Wtorekwszystko się jeszcze zgadza
Środarobota zabiera obiad i trening
Czwartekkawa, zjazd, jedzenie wieczorem
Piątekmasz dość kontrolowania wszystkiego
Niedziela„od poniedziałku porządnie"

Nie przegrywasz dlatego, że nie znasz kalorii, ćwiczeń ani „zdrowych produktów". Przegrywasz, bo Twój plan działa wyłącznie w idealnym tygodniu, którego praktycznie nigdy nie masz.

Pomagam facetom przestać zaczynać od zera i zbudować sylwetkę w tygodniu z pracą, stresem, wyjazdami i normalnym życiem.

Wyślij zgłoszenie do prowadzenia →

Około 5 minut · bez rozmowy sprzedażowej · bez płatności
Każde zgłoszenie czytam osobiście i odpowiadam na Instagramie w 24 godziny.

Prowadzenie od 900 zł/mies. Pełne 1:1 najczęściej 1600–3000 zł/mies.

200+ przemian  ·  53 oceny 5.0 w Google  ·  pierwsze 30 dni na piśmie

Gdzie naprawdę tracisz tydzień

Najgorszy nie jest nawet brzuch.

W pracy ogarniasz ludzi, terminy i problemy, przy których inni się wykładają. A potem przychodzi wieczór, otwierasz lodówkę trzeci raz i czujesz, jakbyś nie panował nad własnym dniem. Zaczynasz szukać problemu w sobie: „za mało mi zależy", „nie mam dyscypliny". Tylko że słaba wola nie tłumaczy, czemu trzymasz plan przez trzy dni, a tracisz go zawsze w podobnym momencie.

Jeden łańcuch, co tydzień

krótszy sen więcej kawy brak apetytu rano jedzenie przesunięte na później zjazd po południu potężny głód wieczorem utrata kontroli wyrzuty poniedziałkowy restart

Większość planów naprawia ostatnie ogniwo: „nie podjadaj", „pilnuj kalorii". Ja szukam pierwszego momentu, w którym cały łańcuch zaczyna się sypać.

Jak pracuję

Nie dostajesz planu i powodzenia.

Co tydzień patrzę na Twój prawdziwy tydzień: sen, energię, jedzenie, trening, wagę, obwody, stres, pracę, wyjazdy i moment, w którym straciłeś ster.

1

Znajduję punkt pęknięcia

Nie pytam tylko, czy zrobiłeś plan. Sprawdzam, dlaczego konkretna decyzja przestała wchodzić.

2

Zmieniamy jedną rzecz

Żadnych dziesięciu nowych obowiązków. Najmniejsza korekta, która ratuje największą część tygodnia.

3

Reagujemy przed restartem

Gdy tydzień się komplikuje, przechodzimy z planu pełnego na minimum albo powrót. Nie czekamy do poniedziałku.

4

Uczysz się prowadzić siebie

Po kilku miesiącach sam widzisz, gdzie zaczyna się Twój schemat i jak go zatrzymać.

Za co dokładnie płacisz

Panel czyta i pisze konkretny człowiek, nie automat.

Dostajesz własny panel złożony pod Ciebie. Co tydzień siadam nad nim i odpisuję kilkoma stronami, ręcznie. Tak wygląda ósmy tydzień jednego z podopiecznych:

Waga
88,2kg
−2,7
Pas
93cm
−12 cm
Energia
7/10
z 3
Sen
7,5h
z 4
Stres
4/10
z 9
Wyciskanie
15kg
z 5

„Waga stoi szósty tydzień. W tym samym czasie pas zszedł o 4 cm, tonaż na głównych bojach urósł o 19 procent, a głód spadł z 7 na 3. Gdybym patrzył tylko na wagę, powiedziałbym, że nic się nie dzieje. I obaj byśmy się mylili."

Fragment jednej cotygodniowej odpowiedzi, zanonimizowany.

Kamil, 28 lat

−25 kg w dziewięć miesięcy. Piątki zostały piątkami.

Przed współpracą działał przez kilka dni, ale zjazdy energii i każdy trudniejszy weekend rozwalały początek kolejnego tygodnia. Nie zaczęliśmy od ostrzejszego jadłospisu, tylko od momentów, po których tracił kontrolę, i od powrotu po weekendzie. Po dziewięciu miesiącach: 25 kg mniej, więcej energii do pracy, a jeden gorszy dzień przestał kasować cały tydzień.

„Pierwszy raz forma nie walczy z moim życiem."

Jedna autopsja tygodnia

Pokazuję osąd, nie kolejną obietnicę.

Bartek ogarniał firmę, ludzi i terminy, a forma stała dwa lata. Kiedy otworzyłem jego tydzień dzień po dniu, wszystko sypało się w jednym punkcie: dwa dni po weekendzie co tydzień kasowały mu robotę z pięciu.

Po pięciu tygodniach waga stała, więc otworzyłem resztę liczb: pas zszedł o cały rozmiar paska, na hantlach dźwigał trzy razy więcej. Zmiana zachodziła co tydzień, tylko nie tam, gdzie patrzył.

Sprawdź, czy mogę tak poprowadzić Twój tydzień →
Dwa sposoby współpracy
Kierunek 6M
od 900 zł /mies.

Dla faceta z w miarę poukładanym tygodniem, który chce głównie poprawić sylwetkę i sam wdraża ustalenia. Co 14 dni analizuję wyniki i koryguję kierunek.

Pełne prowadzenie 1:1
1600–3000 zł /mies.

Dla faceta, którego problem nie kończy się na treningu i kaloriach. Cały tydzień: sylwetka, jedzenie, energia, sen, regeneracja, stres, wyjazdy i powrót po wybiciu z rytmu. Sprawdzamy się co tydzień, między raportami masz ze mną kontakt i reagujemy, zanim coś się rozsypie.

Dokładną propozycję i cenę dostajesz na piśmie po zgłoszeniu, zanim cokolwiek zdecydujesz.

Ryzyko po mojej stronie

Nie kupujesz obietnicy kilogramów. Kupujesz moją robotę nad Twoim tygodniem.

Pierwsze 30 dni to ja muszę dowieźć: diagnozę punktu pęknięcia, plan pod Twój tydzień, bazę dowodzenia i pierwszą przetestowaną korektę. Jak tego nie dostarczę, oddaję opłatę za pierwszy miesiąc.

Rozliczamy się miesiąc do miesiąca, więc nie zamykam Cię na pół roku. A jak robisz swoje przez 12 tygodni, a wynik stoi, przebudowuję strategię i dokładam miesiąc na swój koszt.

Pełne warunki dostajesz na piśmie, zanim cokolwiek zapłacisz.

Nie wypełniaj, jeżeli:
  • szukasz tylko rozpiski, którą ktoś wyśle i zniknie,
  • nie masz budżetu minimum 900 zł miesięcznie,
  • nie poświęcisz około pięciu minut tygodniowo na uczciwy raport,
  • chcesz schudnąć bez zmieniania czegokolwiek w swoim dniu.
Wypełnij, jeżeli:
  • masz dość wracania co tydzień do tego samego punktu,
  • wiesz dużo, ale nie umiesz przełożyć tego na zwykły, nieidealny tydzień,
  • zrobisz robotę, gdy ktoś pokaże Ci dokładnie, gdzie tracisz wynik,
  • chcesz raz zbudować system, zamiast kolejny rok zaczynać od poniedziałku.
Zgłoszenie · około 5 minut

Pokaż mi swój prawdziwy tydzień.

Nie musisz pisać idealnego zgłoszenia. Opisz, jak naprawdę wyglądają Twoje dni, gdzie tracisz kontrolę i co próbowałeś do tej pory.

Po wysłaniu

  • czytam Twoje odpowiedzi osobiście,
  • w 24 godziny piszę do Ciebie na Instagramie,
  • mówię wprost, czy widzę sens współpracy,
  • jeżeli tak, proponuję wariant, zakres i cenę,
  • dopiero wtedy decydujesz, czy wchodzisz.

Bez calla sprzedażowego. Bez płatności przy wysyłaniu. Bez przekonywania, jeżeli nie widzę dopasowania.

Formularz się nie ładuje? Otwórz w nowej karcie.

Wyślij zgłoszenie do prowadzenia →

Około 5 minut.

Pracuję nad energią, snem, jedzeniem i nawykami, nie diagnozuję ani nie leczę.
Zasady i gwarancja · Polityka prywatności