Majowy nabór · 6 mies. 1:1 · 13 pytań · 10-12 min · decyzja w 24h
Naprawię to przez pół roku. Albo zwracam co do złotówki.
13 pytań · 10-12 min · decyzja w 24h.
Po odpowiedziach sprawdzam, czy mam sens Cię wziąć i jaki zakres.
Pierwszy krok · bez zobowiązań
Nie musisz teraz czytać całej strony.
Jeśli czujesz, że problem dotyczy Twojego tygodnia, energii, sylwetki albo weekendów. Wypełnij 13 pytań.
Po odpowiedziach piszę wprost: Bazowy, pełne 1:1, najpierw inny krok albo nie teraz.
Reszta strony jest dla tych, którzy chcą doczytać, szczegóły.
2 min · jak to wygląda
Wola nie ma z tym nic wspólnego. Byłeś u trenerów. Kupowałeś programy. Suplementy. Aplikacje.
Efekt był 2-3 tygodnie. Potem wracał stary schemat.
Bo każdy naprawiał jeden klocek: trening, makro albo „głowę”. Nikt nie patrzył na oś kortyzol → dopamina → testosteron jako jedno, połamane w trzech miejscach na raz.
Najpierw mózg. Potem dieta. Jeśli neurochemia leży, żaden plan nie przetrwa dłużej niż 3 tygodnie.
Pod każdą rzeczą siedzi konkretny problem z aplikacji, mechanizm który nakładamy i miara, po której widać, że ruszyło.
Mózgownica leci na 5% baterii, a o 14:00 ścinasz się tak, że kolejna kawa o 16:00 tylko opóźnia drugi zjazd.
Co robimyResetujemy oś kortyzol-dopamina przez 90 dni: sen, rytm dnia, suple pod Twój panel krwi.
Co mierzymy co tydzieńGodziny pracy z głową w jednym kawałku, mgła mózgowa 1-10, decyzje pod presją, samopoczucie poranne i wieczorne, kortyzol 8:00 i 16:00 z panelu.
Energia jest punktowa: kawa, kawa, kawa. Reszta dnia bez chęci do niczego.
Co robimyŁączymy oś dopamina-kortyzol-testosteron, żeby chęć i napęd były stałe, a nie tylko po kawie i ruchu.
Co mierzymy co tydzieńNapęd 1-10, libido 1-10, energia przez cały dzień bez zjazdów, chęć do roboty i ludzi, jakość snu, trawienie, poziom testosteronu z krwi.
Trenuję regularnie, forma stoi. Schudłem 3 kg, wyglądam tak samo.
Co robimyPlan ruchu i jedzenia pod Twój tydzień, nie pod gotowy szablon. Gdy chemia trzyma i sen jest, sylwetka idzie sama.
Co mierzymy co tydzieńObwód pasa, klatki i uda, waga, zdjęcia kontrolne, regeneracja po treningu, stan zapalny we krwi, a u trenujących cyfry obciążenia i tempo progresji.
Trzy obszary razem, nie jeden klocek osobno, dlatego pół roku, nie dwanaście tygodni.
Te fazy są w kolejności, której nie da się obejść. Pierwsza naprawia chemię, druga buduje ciało, trzecia zostawia Cię samodzielnym.
Miesiąc 1-2 · RESET
Naprawiamy fundament
Sen, oś kortyzol-dopamina, apetyt pod kontrolą. Bez tego dalej nic się nie utrzyma. Różnicę czujesz w 2-3 tygodnie: lepsza energia, sen, mniej zachcianek wieczorem.
Miesiąc 3-4 · BUDOWA
Sylwetka rusza, bo chemia trzyma
2-4 treningi tygodniowo. Jedzenie pod istniejący grafik, nie reżim. Protokoły weekendowe. Sylwetka idzie sama, bo fundament już stoi.
Miesiąc 5-6 · AUTONOMIA
Wychodzisz wiedząc co robisz
Drugi panel krwi. Protokoły na delegacje, urodziny, długie weekendy. Po pół roku nie potrzebujesz mnie więcej. Wiedza jest Twoja, na zawsze.
Zobacz ile z tego brzmi jak Twój tydzień.
Brak energii w poniedziałek, więc pracujesz na sześćdziesięciu procentach, a wszyscy to widzą, łącznie z Tobą w lustrze.
Tłumaczenie się przed sobą z tego, dlaczego znowu nie wyszło, czyli trzynasty raz w tym roku, choć rok dopiero w środku.
Widok ludzi, którzy mają to bez wysiłku, gdy patrzysz na nich, jakby grali w innej grze, choć siedzą w tej samej kawiarni co Ty.
Lustro w niedzielę o 11:00, ciche „po co to wszystko" w głowie, choć na zewnątrz wszystko niby działa.
Kiwasz głową przy dwóch z czterech? Czytaj dalej.
Wszystko w telefonie · zero PDF-ów
Twój półroczny plan. W jednym miejscu.
Plan ruchu. Plan jedzenia. Panel krwi z moją analizą. Korekty co tydzień.
Zapisujesz tam pomiary, sen, samopoczucie. Ja widzę to w czasie rzeczywistym i koryguję.
Protokół snu. Protokoły weekendowe. Plan regeneracji. Nigdzie indziej tego nie znajdziesz.
Wracasz za 2 lata. Wszystko wciąż tam jest. Twoje. Nie moje.
Wstajesz o 6:30 bez budzika. Pierwsza myśl konkretna, nie „jeszcze 10 minut”. O 14:00 nie spadasz na pysk, nie szukasz trzeciej kawy.
Patrzysz w lustro po prysznicu i nie odwracasz wzroku. Pas mniejszy o 5-8 cm. Mięśnie widać.
Wpisujesz wynik testosteronu do Bazy Dowodzenia. Pierwszy raz w życiu w normie. Z 8.4 pg/ml na 13+.
Wracasz z weekendu i wtorek nie boli. Nauczyłeś się jak ten weekend rozegrać, bez kasowania środy.
Po pół roku nie wracasz po kolejny pakiet. Nie potrzebujesz. Wiedza jest Twoja.
Jeden chce kogoś od wszystkiego, drugi ma już swoje nawyki pod kontrolą i potrzebuje korekty, a po Twoich odpowiedziach mówię, który to Ty.
Jak to działa
Dokładny zakres dobieram po formularzu. Formularz nie oznacza zakupu.
↻ Jeśli kasa problem · raty
Rozkładamy ratę na dłuższy okres, a wysokość kalkuluję po aplikacji.
Idę kolejnością zgłoszeń. Każdy facet to 3-4 godziny mojej pracy tygodniowo przez pół roku, więc miejsca są ograniczone.
Majowy nabór do 31 maja. W kolejnych turach zakres i cena mogą się zmienić.
13 pytań · decyzja w 24h · po analizie wybieram zakres
W 9 latach zwracałem 4 razy. 3 z 4 zwrotów wyszły z mojej inicjatywy, bo widziałem że robota nie pójdzie.
"Uczciwa praca" = trzy warunki:
Jeśli te 3 warunki spełnione i nie widać ruchu, ustalamy dodatkowy okres korekt bez dopłaty, na zasadach pełnego 1:1.
Dotyczy tylko pełnego 1:1, Bazowy ma tylko warstwę 1. Konkretne warunki, zero arbitrażu z mojej strony.
Imię, twarz, data, link do Google, a reszta (50 kolejnych) pod linkiem na dole.
"Michał to osoba, której jak zaufasz poprowadzi ciebie na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej. Jego podejście do analizy treningów, suplementacji to topka. Bez presji przygotuje ciebie pod cel, który sobie obierzesz."
+10 kg masy w 5 mies."Współpracowałem z Michałem przez 3 miesiące. W tym czasie schudłem 14 kg, ale co najważniejsze, nauczyłem się bardzo dużo o treningu, odżywianiu i podejściu do własnego ciała. Wszystko dopasowane indywidualnie, bez presji i bez 'magicznych' metod."
-14 kg w 3 mies."Całe życie sceptycznie podchodzę do tych wszystkich coachy, trenerów itp.. ale na tyle zaprzyjaźniłem się z kontentem Michała, aż postanowiłem że spróbuję. Pół roku, co mi szkodzi? Wydaję tyle w weekendy na imprezy."
Sceptyk → podopieczny"Kontakt szybki i konkretny. Jak masz chęci działać to dostajesz mocne wsparcie, a nie coś kopiowanego. Działa nawet jak masz pracę do późna, weekendy i mało czasu, bo zawsze da się to ułożyć tak żeby wrócić na tor."
Praca do późna · weekendy"Bardzo profesjonalne podejście do podopiecznych, bez 'kopiuj-wklej' i robienia wszystkiego maszynowo. Widać, że zna się na fachu jak mało kto. Nie jest to pierwszy lepszy trener personalny, który idzie na ilość. Stawia na jakość."
Bez kopiuj-wklej"Profesjonalne podejście, bez 'kopiuj-wklej' i maszynowo. Zna się na fachu jak mało kto. Stawia na jakość, nie ilość."
Bez kopiuj-wklej"Kontakt szybki i konkretny. Mocne wsparcie, a nie coś kopiowanego. Działa nawet jak masz pracę do późna i weekendy."
Praca do późna"Całe życie sceptycznie podchodzę do coachy itp., ale zaprzyjaźniłem się z kontentem Michała aż postanowiłem spróbować. Pół roku, co mi szkodzi? Wydaję tyle w weekendy na imprezy."
Sceptyk → podopieczny"Współpracowałem z Michałem 3 miesiące. Schudłem 14 kg, ale co najważniejsze nauczyłem się dużo o treningu i odżywianiu. Bez 'magicznych' metod."
-14 kg w 3 mies."Michał to osoba, której jak zaufasz poprowadzi ciebie na szczyt. Współpracując z nim udało mi się w 5 miesięcy zbudować 10 kg masy mięśniowej. Bez presji przygotuje ciebie pod cel."
+10 kg masy w 5 mies.Jeśli widzę sens, odpisuję konkretnie, a jeśli nie, mówię wprost.
13 pytań · decyzja w 24h · kolejnością wpłynięć
P.S. Sześć miesięcy i tak minie.
„Czuć się jakbym miał 25 lat." Najczęstsza fraza w aplikacjach, dokładnie nad tym tu pracujesz.
Bez płatności i bez rozmów telefonicznych, a po odpowiedziach piszę, czy pasujesz.
Co się dzieje, gdy klikniesz